Jak to zrobiliśmy?

Ruszamy z KADREM, burzliwe spotkanie, 23 z groszami… wracamy do domów. 2 minuty później – telefon:
– bierz aparat, statyw, WRACAJ!!
~ wtf? ale co?
– niebo!
~ o ku***! Jaki zajebisty księżyc!

10 minut później… pod studiem Andrzeja księżyc nadal wisi nad blokami. Bierzemy sprzęt – jazda. Kierunek – obwodnica.

– co jest? nie ma go 😐 dawaj na przemysłową, tam będzie…
… 20 minut… nie ma… jedziemy na dachy… dachy zamknięte… niczym dzieci patrzące na lizaki przez szybke patrzymy przez okno na miasto nocą…
– no dobra, lepsze to niż nic…

no i teraz … jak powstało to zdjęcie?

Zobacz większe na:

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.